7 listopada 2016

Sondaż: Profesjonaliści nie mają złudzeń co do swojej emerytury

Jak pokazują dane zawarte w raporcie Deutsche Bank – „Polskie firmy w obliczu wyzwań – plany, rozwój, finansowanie”, przedsiębiorstwa w naszym kraju są bardzo zróżnicowane – zarówno jeśli chodzi o skalę prowadzonej działalności czy wielkość obrotów, jak i w kwestiach trudniej mierzalnych, jak np. plany, obawy, czy stosunek do inwestowania w rozwój oraz wybór narzędzi, które temu służą. Najnowsze badanie Deutsche Bank, na którym oparty jest publikowany właśnie raport, może pomóc w ich zdefiniowaniu.

Ponad 41 proc. osób wykonujących wolne zawody odkłada na emeryturę poza obowiązkowymi składkami – wynika z badania przeprowadzonego przez Deutsche Bank. Odsetek ten jest zdecydowanie wyższy, niż wśród ogółu polskiego społeczeństwa, gdzie wynosi 28 proc. Profesjonaliści mają świadomość, że bez dodatkowych oszczędności za kilkadziesiąt lat będzie im bardzo trudno żyć na akceptowalnym poziomie. Ta grupa aktywnych zawodowo Polaków najczęściej odkłada pieniądze w ramach III filaru - w IKE lub IKZE.

Trwają prace nad reformą systemu emerytalnego w Polsce. Eksperci już teraz alarmują, że emerytury dzisiejszych 20-, 30- i 40-latków będą znacznie niższe niż ich rodziców, niezależnie od tego, jakie ostatecznie kształty przyjmą rozwiązania proponowane przez rząd. Wielu przyszłych emerytów nie będzie w stanie się utrzymać, żyjąc wyłącznie z emerytury wypłacanej przez państwo. Przyczyną tak negatywnych prognoz jest przede wszystkim demografia. Proporcja emerytów do osób pracujących jest coraz bardziej niekorzystna, a trend jest negatywny. – Na rynek pracy wchodzą kolejne roczniki niżu demograficznego, społeczeństwo się starzeje, co w oczywisty sposób przełoży się na proporcję płatników składek do świadczeniobiorców – mówi Monika Szlosek, Dyrektor Departamentu Bankowości Detalicznej i Inwestycyjnej Deutsche Bank.

Potwierdzają to prognozy ZUS. Według nich, o ile dziś na jednego emeryta w Polsce pracują ponad trzy osoby, to okolicach roku 2060 będzie to już tylko jedna. – Warto w tym miejscu dodać, że liczba urodzeń jest obecnie niemal o połowę niższa niż na początku lat 80. XX wieku. Taki stan rzeczy już od wielu lat nie gwarantuje prostej zastępowalności pokoleń.

Polska jest jednym z krajów europejskich o najniższym współczynniku urodzeń (1,29). Dla porównania - najwyższy jest on we Francji (1,99), następnie w Irlandii (1,96), Islandii (1,93) i w Szwecji (1,89)1 .

- Warto wsłuchiwać się w głosy ekspertów, którzy od lat przestrzegają przed nieuchronnym, negatywnym scenariuszem, jeśli chodzi o przyszłość naszych emerytur, podkreślając równocześnie pilną potrzebę odkładania pieniędzy we własnym zakresie – mówi Monika Szlosek, Dyrektor Departamentu Bankowości Detalicznej i Inwestycyjnej Deutsche Bank. Niestety, jak pokazało niedawne badanie Deutsche Bank, zbyt wielu z nas wciąż ignoruje ten problem. Bardzo niewiele osób oszczędza poza ZUS, aby w przyszłości zapewnić sobie lepszy poziom życia. Dziś deklaruje to mniej niż co trzeci dorosły Polak (28 proc.)2 .

Przedsiębiorcy na straconej pozycji?

W jeszcze trudniejszej sytuacji są przedsiębiorcy. O ile przeciętna emerytura z ZUS wynosi w tej chwili ok. 2090 zł brutto, to dla osób prowadzących firmę jest to już zaledwie 1707 zł brutto i co gorsza, prognozuje się, że wysokość świadczeń emerytalnych przedsiębiorców z biegiem lat będzie coraz niższa. Wysokość składki na ZUS, którą właściciele firm odprowadzają każdego miesiąca, wynosi w tym roku 1121,52 zł. - Składki przedsiębiorców nie zależą od poziomu ich zarobków. Opłacają oni stałą kwotę, co de facto oznacza, że na konto ZUS zwykle wpłacają składki najniższe z możliwych - mówi Monika Szlosek, Dyrektor Departamentu Bankowości Detalicznej i Inwestycyjnej Deutsche Bank. – Ta sama składka obowiązuje także osoby wykonujące wolne zawody, zatem lekarze prowadzący własny gabinet, stomatolodzy, prawnicy czy księgowi, muszą zdawać sobie sprawę, że ich państwowe emerytury będą bardzo niskie – przestrzega.

Świadomość zagrożeń

Badanie Deutsche Bank przeprowadzone wśród profesjonalistów wykonujących wolne zawody pokazało, że tę akurat grupę osób cechuje znacznie większa dbałość o kwestie zabezpieczenie emerytalnego, niż ma to miejsce wśród ogółu społeczeństwa. Ponad 41 proc. ankietowanych stwierdziło, że odkłada dodatkowo na emeryturę poza obowiązkowymi składkami do ZUS.

Zdaniem prof. Małgorzaty Bombol ze Szkoły Głównej Handlowej, to bardzo pozytywna informacja. – Profesjonaliści są przyzwyczajeni do liczenia na siebie – podkreśla. – Wniosek ten można wysnuć nie tylko na podstawie ich ponadprzeciętnego w stosunku do ogółu Polaków zaangażowania w oszczędzanie na emeryturę w III filarze, ale także z akumulowania środków na rozpoczęcie swojej działalności – dodaje.

W tym samym badaniu Deutsche Bank zapytał też respondentów, którzy nie ograniczają się do składek ZUS, co jest dla nich największą motywacją do oszczędzania. Najważniejszym powodem jest obawa przed niedostatecznymi świadczeniami wypłacanymi przez państwo - stwierdziło tak aż 67,5 proc. badanych. Drugą najczęściej wybieraną odpowiedzią (20,8 proc.) są niepokojące ostrzeżenia ekspertów i mediów dotyczące wysokości przyszłych emerytur. Zdecydowanie mniejszy wpływ miały namowy bliskich czy korzystne parametry programu oszczędnościowego (w obu przypadkach niecałe 3 proc. wskazań). – Mając na uwadze fakt, że przedstawiciele wolnych zawodów to często osoby bardzo przedsiębiorcze, można być pewnym, że wielu z nich faktycznie zadba o samodzielne gromadzenie dodatkowego kapitału na emeryturę – podsumowuje Monika Szlosek, Dyrektor Departamentu Bankowości Detalicznej i Inwestycyjnej Deutsche Bank.

IKE i IKZE na topie

Wyniki badania pokazują ponadto, że profesjonaliści w Polsce najczęściej decydują się na oszczędzanie na emeryturę w ramach tzw. III filaru (IKE lub IKZE) - 32,3 proc. z nich wybrało właśnie tę formę zabezpieczenia na okres po zakończeniu aktywności zawodowej. Drugim najczęściej deklarowanym w sondażu sposobem, jest odkładanie pieniędzy na lokatach (17,7 proc.) oraz na koncie oszczędnościowym (17,1 proc.). Na zakup jednostek uczestnictwa w funduszu inwestycyjnym zdecydowało się 12,2 proc. badanych, a produktów strukturyzowanych – 9,1 proc. Tylko 1,8 proc. badanych gra na giełdzie. Inne formy oszczędzania na emeryturę wybrało 30,5 proc. osób biorących udział w badaniu.

foto nr 1


Przy porównaniu dwóch ostatnich sondaży Deutsche Bank dotyczących odkładania na emeryturę, przeprowadzonych na próbie ogólnej Polaków i wśród profesjonalistów wykonujących wolne zawody, widać spore różnice w odpowiedziach. Polacy jako ogół najchętniej odkładają pieniądze w celach emerytalnych na kontach oszczędnościowych (40 proc.) lub korzystają z produktów oszczędnościowo-inwestycyjnych z regularną składką. Jedynie co dziesiąty badany zdecydował się na otworzenie IKE lub IKZE w ramach tzw. III filaru.

- Wysokość emerytury przedsiębiorcy, w tym takiego, który wykonuje wolny zawód, zależy od niego samego, w znacznie większej mierze, niż ma to miejsce w przypadku pracowników etatowych – mówi Monika Szlosek, Dyrektor Departamentu Bankowości Detalicznej i Inwestycyjnej Deutsche Bank. – Niewielka tylko część osób prowadzących działalność gospodarczą, decyduje się na dobrowolne podniesienie opłacanej, comiesięcznej składki emerytalnej, prawdopodobnie dlatego, że nawet taki ruch, wcale nie przyniesie wyraźnej poprawy sytuacji w dłuższej perspektywie – mówi. – Jeśli nasze życie po zakończeniu aktywności zawodowej ma być komfortowe, nie pozostaje nam nic innego, jak skorzystać z dostępnych na rynku finansowym rozwiązań, które umożliwią nam zebranie odpowiedniego kapitału.


1http://stat.gov.pl/download/gfx/portalinformacyjny/pl/defaultaktualnosci/5468/23/1/1/malzenstwa_i_dzietnosc_w_polsce.pdf
2https://www.deutschebank.pl/biuro-prasowe/raporty-i-analizy/kategoria-materialy-analityczne/Sondaz-Deutsche-Bank-Ignorujemy-powazny-problem-od-ktorego-nie-uciekniemy-n-emeryturze.html



back

Navigation Fusszeile:
Ostatnia aktualizacja: 4.12.2018
Copyright © 2018 Deutsche Bank AG, Frankfurt am Main
Ta strona wykorzystuje pliki cookie w celu poprawy doświadczenia użytkownika. Jeśli zamkniesz to okno i kontynuujesz przeglądanie, zakładamy Twoją zgodę. Aby uzyskać więcej informacji na temat plików cookie, których używamy i dowiedzieć się, w jaki sposób można wyłączyć pliki cookie, zobacz nasze Zawiadomienie o wykorzystywaniu plików Cookie.